ZROZUMIEĆ SWOJE DZIECKO wpis trzeci
Pewnie nie raz zdarzyło się Wam doświadczyć ataku histerii lub łagodniejszej formy domagania się przez Wasze dziecko zaspokojenia jego potrzeb… i to NATYCHMIAST. „Chcę pić!”, „Chcę zabawkę!”, „Chcę, żeby padał deszcz!” itd. Im młodsze dziecko tym mniejsza zdolność do odraczania swoich potrzeb. Niemowlak postrzega matkę jako obiekt dający lub nie dający, nie potrafi odłożyć spełnienia swoich pragnień na później, czego skutkiem jest płacz i przywoływanie obiektu przywiązania. Kilkuletnie dziecko zaczyna powoli rozumieć, że czasem trzeba poczekać, nie jest to dla niego jednak łatwe. Można zaobserwować w nim smutek, niecierpliwość i nie rzadko złość. Niektóre oczekiwania dziecka rodzić może spełnić od razu, na niektóre dziecko musi poczekać, doświadczając poczucia frustracji, a niektóre w ogóle są nie do spełnienia. W życiu dorosłym również jesteśmy w konfrontacji z sytuacjami, które wymagają od nas cierpliwości. Dla osoby dorosłej często bywa to bardzo trudne, wiec, co musi przeżywać dziecko, które dopiero kształtuje w sobie mechanizmy, schematy zachowań oraz sposoby radzenia sobie w trudnych chwilach. Jak pomóc dziecku poradzić sobie z tym trudnym dla niego doświadczeniem? Zacznij od uważnego wysłuchania dziecka. Daj mu poczucie, że to co mówi, to czego pragnie jest ważne. Możesz to zrobić kucając do dziecka, aby znaleźć się na jego poziomie, słuchaj całym ciałem, utrzymuj kontakt wzrokowy, zadawaj pytania wyjaśniające, parafrazuj, upewniaj się czy dobrze zrozumiałeś dziecko, akceptuj, nie wyśmiewaj, nazwij jego emocję. Kiedy to zrobisz zacznij pracę na wyobraźni dziecka. Wspólnie z nim zbuduj w wyobraźni obraz tego czego pragnie, a czego nie może dostać. Jak wygląda to w praktyce? Np. Kiedy dziecko idąc z Tobą jest zafascynowane kałużami i zaczyna dobitnie demonstrować, że ma chęć wskoczyć do jednej z nich, a Ty widzisz brak kaloszy na jego nóżkach, powiedz: „Widzę, jaką masz wielką chęć do zabawy i jak trudno ci omijać te kałuże. Pewnie ci smutno, że nie możesz tam wskoczyć. A gdybyś miał na nogach kalosze to jakiego były by koloru? Którą kałużę byś wybrał i dla czego? Może nadajmy tym kałużom jakieś imiona?”. Bardzo często dziecko jest w stanie nasycić się i zaspokoić samą fantazją, ale także faktem uważności rodzica. Więc Drodzy Rodzice, życzę kreatywności!
ZROZUMIEĆ SWOJE DZIECKO wpis drugi
Psychoterapia w nurcie psychodynamicznym
ZROZUMIEĆ SWOJE DZIECKO wpis pierwszy
Rodzicielstwo to masa pytań, które albo pojawiają się nagle, albo krążą nad człowiekiem, nie dając spokoju. Mnogość doradców w różnych formach – bacie, ciocie, książki, artykuły, niekiedy jedynie wzmagają chaos i frustrację.
Jeżeli dodamy do tego stwierdzenie, że dla rozwoju dziecka kluczowe są pierwsze trzy lata życia niepokój i stres związany z chęcią sprostania wyzwaniu bycia dobrym rodzicem, napięcie może znacznie wzrosnąć. Część rodziców pewnie dużo by dało za prostą i czytelną instrukcję obsługi , ale dziecko to nie drukarka, do której przy zakupie otrzymujemy książkę z kilkoma wariantami postępowania w zależności od rodzaju awarii. W życiu wszystko jest bardziej złożone i zależy od wielu czynników np. : od aktualnej sytuacji życiowej, emocji matki, ojca, dziecka ich temperamentu i wielu innych rzeczy, dlatego tak ważne jest rozpatrywanie każdego z pytań indywidualnie. Bardzo pomocna może okazać się w rozwiązywaniu licznych dylematów wychowawczych teoria Margaret Mahler- twórczyni psychoanalitycznej teorii rozwojowej.
W swoich badaniach zauważyła pewną prawidłowość w zachowaniu i odczuwaniu przez dzieci we wczesnych etapach życia. Opierając się na jej teorii, możemy ułatwić sobie i dziecku przechodzenie z jednego etapu rozwoju na drugi, w pełni te zmiany rozumiejąc i akceptując.
Mahler zaproponowała następujące fazy rozwoju :
Faza pierwsza – autystyczna (pierwszy miesiąc życia),
nazywana jest również fazą pierwotnie niezróżnicowanego stadium rozwoju.
Dziecko funkcjonuje w tej okresie jako względnie zamknięty system, jest skoncentrowane na własnych procesach fizjologicznych i nie wykazuje zainteresowania otoczeniem społecznym. Nastawione jest na utrzymywanie równowagi fizjologicznej, przeżywając frustrację – gdy np. jest głodne – albo gratyfikację – gdy np. jest najedzone. Brak dostatecznej opieki w tym okresie może skutkować zaniżonym poczuciem bezpieczeństwa u dziecka.
Faza symbiotyczna (2 – 5 miesiąc) –
pojawia się w niej wrażliwość na bodźce zewnętrzne. Pierwszym znakiem jest uśmiech na twarzy dziecka na widok matki. Jest to faza jedności z matką . Następuje w przeżywaniu dziecka absolutne „zlanie” się z obiektem (dziecko do 3 r. ż. niespecjalnie odróżnia siebie od matki). W tym okresie przywiązanie jest jeszcze chwiejne i niespecyficzne.
Jeżeli dziecko jest dobrze zaopiekowane przez matkę, uzyskuje wówczas fundament do tworzenia się przywiązania w relacjach z ludźmi. Pozytywne doświadczenie jest warunkiem dalszego prawidłowego rozwoju relacji i osobowości dziecka.
Faza separacji-indywiduacji (5-36 miesiąc) –
Faza dodatkowo podzielona jest na 4 subfazy :
– różnicowania (5-10 miesiąc) można zaobserwować, że niemowlę ma dłuższe okresy aktywności. Coraz bardziej interesuje się matką: ciągnie za włosy, wkłada paluszki do oczu, buzi. Reaguje na brak matki w pobliżu niepokojem (lęk separacyjny około 6 miesiąca życia);
– praktykowania (10-16 miesiąc) dziecko dzięki rozwojowi fizycznemu zaczyna ochoczo odkrywać świat. Swoista euforia powoduje, że łatwiej znosi uderzenia, upadki i inne frustracje. Z tego też powodu łatwiej jest mu zaakceptować inną niż matka osobę w roli opiekuna, co nie znaczy, że sama matka ma mniejsze dla dziecka znaczenie. Faza ta przebiega prawidłowo, jeżeli matka akceptuje samodzielność dziecka, zezwala na poznawanie otoczenia, jednocześnie nie wycofując się z opieki nad nim;
– ponownego zbliżenia (16-24 miesiąc) dalszy rozwój dziecka: ruchowy, intelektualny, rozwój mowy prowadzą do gwałtownego wzrostu świadomości swojej odrębności, co z kolei powoduje nasilenie się lęku separacyjnego. Reaguje na to zwiększoną potrzebą kontaktu z matką, dziecko zaczyna też wykazywać większą skłonność do reagowania lękiem na możliwość separacji. Doświadcza coraz mocniej, że jego wola nie jest tożsama z wolą matki, rozpoczyna wtedy „walkę” z obiektem miłości o autonomię, czując jednocześnie lęk przed utratą miłości. Dlatego dziecko w tym okresie w jednej chwili nie reaguje na prośby matki i oddala się od niej biegiem, a w następnej z wyczuwalnym niepokojem wręcz „wpina” się w matkę, domagając się bliskości. Jest to dość trudny okres dla opiekunów, których może frustrować zachowanie dziecka, jego zwiększona płaczliwość i roszczeniowość na zmianę z odrzucaniem i niechęcią do matki. Aby rozwój dziecka przebiegał w tej fazie prawidłowo, rodzice muszą dać mu zgodę na wyrażanie całej gamy emocji, nie odbierając opieki, miłości i aprobaty;
– konsolidacji zwana też fazą integracji i stałości obiektu (24-36 miesiąc) jest procesem mającym ciąg dalszy w późniejszym życiu. Przy pozytywnym przejściu poprzednich faz teraz dziecko uzyskuje realistyczne i spójne wewnętrznie wyobrażenie obiektu miłości, który staje się dostępny wewnętrznie, czyli zinternalizowany. Oznacza to, że staje się zdolne do wyobrażania sobie obiektu uczuć, który jest aktualnie nieobecny i do psychicznego obcowania z nim. Dziecko osiąga trwałe wyobrażenia, zaczyna zachowywać w swojej pamięci uczucia przywiązania i miłości, nawet jeśli obiekt jest w danej chwili niesatysfakcjonujący i przestaje cenić matkę jedynie za zaspakajanie jego potrzeb, dostrzegając jej inne zalety.
Każda z opisanych faz rozwojowych obrazuje jak istotna jest relacja z matką \opiekunką. To od tej właśnie relacji, jej rozwoju i przeżywania przez dziecko zależy, w którą stronę rozwinie się osobowość dziecka i czy uda się w przyszłości odseparować od rodziców , i czy będzie gotowym na przyjmowanie nowych ról społecznych. Teoria Mahler może być swoistym drogowskazem dla opiekunów w pierwszych 3 latach życia dziecka, które są jak wiemy kluczowe. Pomaga zrozumieć zmienność zachowań i wielorakość emocji dziecka, w miarę możliwości dostosowując decyzję o odstawieniu od piersi czy o pierwszej wizycie w żłobku do momentu, gdy dziecko będzie na to bardziej gotowe. Należy jednak pamiętać, że każde dziecko jest inne i najważniejsze jest wsłuchiwanie się w jego indywidualne potrzeby.
„Separacja indywiduacja – teoria i zastosowanie” Joyce Edward, Nathene Ruskin, Patsy Turrini Nowy York 1992r.
., Psychiatria psychodynamiczna w praktyce klinicznej” Gabbard G. O Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2009, s. 61-62.
Żałoba
To psychiczna i cielesna reakcja człowieka na utratę kogoś lub czegoś ważnego. Najczęściej jest kojarzona ze śmiercią bliskiej osoby, ale może również pojawić się po utracie zdrowia, związku, zwierzęcia, pacy, majątku. Żałoba jest procesem, w którym występuje wiele emocji: szok, rozpacz, ból, wściekłość, gniew, żal, smutek, poczucie pustki, niesprawiedliwości, a niekiedy poczucie winy. Czasem występują stany niepokoju, bezsenność, zmęczenie oraz problemy z koncentracją. Mogą pojawiać się bóle fizyczne, utrata apetytu czy mdłości. Intensywność przeżyć zależy od rodzaju utraty, sile przywiązania do utraconej osoby/rzeczy, cech osobowości, stanu zdrowia i ilości poprzednich doświadczonych strat. Żałoba to bardzo trudne doświadczenie, które rozciągnięte jest w czasie. Więcej Info






